Na terenie budowy MOP w Darżewie doszło do włamania, w wyniku którego skradziono sprzęt o wartości 6 tysięcy złotych. Dwaj mieszkańcy powiatu lęborskiego zostali zatrzymani przez policję po niespełna kilku godzinach od kradzieży. Dzięki szybkiej reakcji funkcjonariuszy udało się nie tylko odzyskać skradzione przedmioty, ale również zidentyfikować sprawców, którzy teraz staną przed sądem.
W nocy z niedzieli na poniedziałek lęborska policja odebrała zgłoszenie o włamaniu do budowy sanitariatów w Darżewie. Z relacji wynika, że sprawcy uszkodzili okna budynku, a ich łupem padły cenne urządzenia, takie jak nagrzewnica, odkurzacz przemysłowy, butla z gazem oraz dwa stojaki z halogenami. Straty oszacowano na 6 tysięcy złotych, a mundurowi natychmiast przystąpili do działania.
Dzięki szybkiej pracy policji, już po kilku godzinach od zgłoszenia, odnaleziono wszystkie skradzione przedmioty. Funkcjonariusze, działając na podstawie posiadanych informacji, ruszyli do garażu w Lęborku, gdzie mogli znajdować się włamywacze. Po obserwacji, zauważyli dwóch podejrzanych mężczyzn, którzy weszli do garażu. Jak się okazało, w środku znajdowały się skradzione przedmioty, a także narzędzie, które mogło być użyte do włamania. Zatrzymani mężczyźni, 35-letni oraz 42-letni, usłyszeli zarzuty kradzieży z włamaniem, która w ich przypadku może zakończyć się 10-letnim więzieniem.
Warto zaznaczyć, że w przypadku 42-latka, może zostać orzeczona surowsza kara z uwagi na fakt, że działał w warunkach recydywy. Z kolei 35-letni sprawca dodatkowo zapłaci za posiadanie substancji odurzających, które znaleziono w jego miejscu zamieszkania. Obaj mężczyźni zostali objęci policyjnym dozorem oraz zakazem opuszczania kraju, co stanowi zabezpieczenie przed ich ucieczką przed wymiarem sprawiedliwości.
Źródło: Policja Lębork
Oceń: Włamanie na budowie w Darżewie: Policja zatrzymała sprawców
Zobacz Także

